alek-ewa
  Ecuador - Manta
 


Ecuador



To juz nasz ostatni punkt na mapie na kontynencie poludniowo-amerykanskim


    Manta

I jedyny port w Ecuadorze, w ktorym zawitalismy



Bedacy zarazem najwiekszym portem rybackim tego kraju


    Montecristi

Zanim jednak  blizej sie z nim zapoznalismy, wybralismy sie na wycieczke do pobliskiej podgorskiej miejscowosci, slynnej z wyrobu autentycznych kapeluszy panamskich



Jak wiec mozna bylo przewidziec, nasi kierowcy wysadzili nas na ulicy gdzie mozna bylo sie w takie pamiatki zaopatrzyc



Niestety jednak cena przewyzszala nasza potrzebe posiadania owych kapeluszy, wiec zamiast tracic czas na targowanie sie, podazylismy na zwiedzanie miasta



Ktore zaskoczylo nas rozmachem z jakim powstawaly tam nowe domy stanowiace kolorowa oprawe dla niezbyt zadbanych tamtejszych ulic



Rownie barwnie prezentowal sie miejski ratusz



Natomiast strzelisty kosciol krolujacy nad glownym placem, az razil sniezna biela



  Choc w srodku nie brakowalo mu kolorow



I wielobarwnych witrazy



A z jego glownego wejscia rozciagal sie piekny widok na rynek



Porozkladane na nim kramy



A takze maly, ale nie mniej kolorowy plac zabaw dla dzieci



Wszystko razem tworzylo naprawde uroczy obrazek, w ktorego tle dominowaly wysokie i soczyscie zielone wzgorza pokryte czapa gestych chmur



Wkrotce jednak swoja uwage skierowalismy na kolorowe kramy



Pelne egzotycznych pamiatek i tradycyjnych towarow



I nie oparlismy sie pokusie zrobienia malych zakupow



A potem ruszylismy w dalsza droge, bo nasi wynajeci kierowcy mieli dla nas jeszcze jedna niespodzianke



W postaci usytuowanego wysoko w gorach punktu widokowego



Skad rozciagala sie piekna panorama lezacego u naszych stop miasteczka



Oraz calej niesamowicie zielonej okolicy



Ale miejsce to, to nie tylko piekne pejzaze, lecz takze teren poswiecony pamieci poleglym bohaterom narodowym



Dla nich ciagle plonie specjalny ogien



A ta szalenie orginalna budowla



Zawiera narodowe pamiatki



Wyeksponowane w specjalnym tunelu



Wiodacym do glownego pomieszczenia



Z kolei naprzeciwko tej jedynej w swoim rodzaju budowli, miesci sie male muzeum



Przedstawiajace zycie w ubieglej epoce



Oraz historie kolei zelaznych i kapeluszy panamskich



A sasiedni i juz bardzo nowoczesny budynek, to miejsce obradow rzadzacej wladzy z bardzo socjalistycznym haslem " nic dla nas, wszystko dla partii"



  A na zewnatrz jeszcze tylko rzut oka na prawdziwy eksponat z dawnych czasow



I trzeba bylo wracac do Manty



I rozstac sie z naszymi bardzo przyjacielsko nastawionymi kierowcami



A dalsza wycieczke po tej stolicy konserw tunczykowych

 

Postanowilismy juz odbyc na piechote



Zapuscilismy sie wiec w te niezbyt atrakcyjne ulice starego miasteczka



Az w koncu dotarlismy do duzo sympatyczniejszego zakatka z pieknym i nowoczesnym kosciolem w tle



A niedaleko stamtad trafilismy takze na chyba najladniejsza w tym miescie uliczke, a wlasciwie pasaz dla pieszych



Gdzie mozna bylo przysiasc na chwilke w towarzystwie jakiejs znanej osobistosci



Albo tez we wlasnym towarzystwie, w malym parku na koncu tejze uliczki



Mozna bylo takze uraczyc sie mlekiem kokosowym



Ale wiekszosc towarzystwa zaglosowala za innymi napojami orzezwiajacymi



A serwowanymi w pobliskim barze



Po kilku kolejkach, bardzo orzezwieni, ruszylismy juz z powrotem na statek



A zamiast bialych myszek, przed oczami mienily sie nam inne potwory, na szczescie nie tak ruchliwe



W sumie jednak calo, zdrowo i na czas zjawilismy sie na statku



Skad jeszcze przez chwile mozna bylo popatrzec na dalekie wzgorza



I samo miasto lezace u ich stop



A potem chwila relaksu po calodziennej wedrowce



I zachodzace slonce zastalo nas juz daleko w morzu
 
 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 2 odwiedzający (55 wejścia) tutaj!  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=
Alek i Ewa