alek-ewa
  Urugwaj - Montevideo
 


Urugway




Urugwaj to maly kraj graniczacy z Brazylia na jej poludniowym krancu


   Montevideo


Ktorego stolica Montevideo, znalazla sie na trasie naszej podrozy



Juz z daleka widac bylo charakterystyczne dla tego miasta budowle, a samo miasto wcale nie wygladalo tak przytlaczajaco jak porty brazylijskie



Jak wszedzie wplynelismy tam wczesnym rankiem



I rowniez skorzystalismy ze zoranizowanej wycieczki obwozacej turystow po glownych atrakcjach miasta



Najpierw byl park zawierajacy symbol tego kraju



Woz ciagniety przez kilka koni



W innym parku do wozu zaprzegniete byly woly



Nastepny przystanek to juz nowsza historia w postaci budynku parlamentu dumnie stojacego na wielkim placu i zaliczonego do 5-ciu najpiekniejszych architektonicznie parlamentow swiata



Ktorego ogrom mozna bylo docenic dopieru z bliska



A wstep do niego strzezony byl przez honorowa gwardie



Rownie, a moze nawet bardziej imponujace okazalo sie wnetrze tej wspanialej budowli



Ktorego bogactwo i elegancje wykonczenia podziwiaja turysci z calego swiata


A na samym srodku, rowniez dzielnie chroniona, umieszczona zostala gablota z konstytucja tego kraju



Szkoda, ze inne pomieszczenia nie byly akurat dostepne do zwiedzania, ale i to co zobaczylismy wywarlo na nas duze wrazenie



Kolejna atrakcja na trasie naszej wycieczki byl stadion pilkarski



Nie byl to zwyczajny stadion i nie tylko ze wzgledu na pokrywajace go piekne malowidla



A raczej na fakt, ze byl to stadion, na ktorym odbyly sie pierwsze mistrzostwa swiata w pilce noznej w 1930-tym roku



Do dzis jest uzywany na rozgrywki pilkarskie



Choc nie dorownuje, zwlaszcza wielkoscia, nowoczesnym stadionom



Jest on jednak ogromnym powodem dumy Urugwajczygow, jako ze wlasnie tutaj, na tych pierwszych mistrzostwach swiata, Urugwaj zajal zaszczytne pierwsze miejsce, a jak to sie stalo, obrazuje powyzsza tabela



Ostatnim punktem programu naszej wycieczki byl park z punktem widokowym



  Polozony kilkadziesiat kilometrow od centrum miasta w strone ujscia rzeki La Plata, nad ktora lezy Montevideo



I skad roztaczal sie daleki widok na miasto



Ale te najladniejsze plaze widzielismy dopiero z okien autobusu, jadac z powrotem w strone centrum



Plaza Independencia to najwazniejszy plac stolicy



Od strony starego miasta ogranicza go potezna brama bedaca jedyna pozostaloscia po dawnych murach obronnych



A z drugiej strony kroluje nad placem potezny budynek zwany Palacio Salvo



W projekcie mial on byc jedna z piekniejszych budowli, ale po jego ukonczeniu, architekt stwierdzil, ze czegos tak brzydkiego jeszcze nie stworzyl



Dalej, wzdluz niego zaczyna sie jedna z glowniejszych ulic Montevideo



Na samym zas srodku placu kroluje postac bohatera narodowego Urugwaju - Jose Gervasi Artigas



Nam natomiast bardzo podobaly sie rowniez male kioski wyrastajace jak grzybki z betonowych chodnikow



Kolejnym placem na jaki natrafilismy byl Plac Konstytucji czyli Plaza de la Constitucion, na ktorym w cieniu drzew porozkladalo sie dziesiatki kramow



Stala przy nim takze glowna katedra miasta, ktora nawet ciezko bylo zauwazyc, a co dopiero zrobic jej zdjecie



A pochodzi ona z przelomu XVIII-go i XIX-go wieku i zbudowana jest w neoklasycznym stylu



A to jeden z deptakow dla pieszych, bedacy czescia starego miasta, ktorym podazylismy w powrotna droge do statku



Natrafilismy tam rowniez na bardzo orginalna pijalnie wody w ksztalcie pieknego samowara



No a sam port powital nas pozdrowieniami w kilku jezykach, co niestety zauwazylismy dopiero po powrocie ze zwiedzania



  Z kolei ta oto tablica w porcie, upamietnia slynna bitwe morska w Zatoce La Plata w wyniku ktorej zniszczony zostal niemiecki pancernik Graf Spee




  Mozna tam tez podziwiac oryginalny dalmierz artyleryjski Grafa Spee wymontowany juz po jego zatopieniu



Oraz jego oryginalna kotwice, w ktorej tle ustawila sie nasza jednostka plywajaca, bedaca przy swoich 110 000 tonach kilka razy wieksza od zniszczonego pancernika


I jeszcze ostatni rzut oka na to piekne miasto



I jego dostojne budowle



Zarowno te przypominajace dawniejsza epoke



Jak i te bardziej nowoczesne, ktorych przykladem moze byc ten niezwyklego ksztaltu budynek przypominajacy nieco Burj El Arab w Dubaju, ale nie bez powodu, poniewaz z Montevideo pochodzil  architekt ktory go zaprojektowal i wlasnie ten budynek jest jego darem dla rodzinnego miasta



Rowniez zwykle bloki mieszkalne pieknie prezentowaly sie w zachodzacym sloncu



A ta jednostaka plywajaca narobila nam troche strachu, bo ledwie zmiescilismy sie razem na zakrecie w korytarzu wodnym miedzy mieliznami, a nasz statek plynacy chyba troche za szybko, nabral takiego przechylu, ze wywolalo to troche paniki wsrod pasazerow. W sumie jednak nie bylo tak zle, a nam uciekla jedynie kolacja ze stolika.
 
 
 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 18 odwiedzający (59 wejścia) tutaj!  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=
Alek i Ewa