alek-ewa
  USA - Hoover Dam
 


USA



Wycieczka nad Hoover Dam goscila juz od dawna w naszych planach, wiec poswiecilismy na nia czesc naszego pobytu w Las Vegas



    Hoover Dam

Tama ta uwazana jest za jeden z najwspanialszych projektow inzynieryjnych i bardzo dlugo byla najpotezniejsza budowla na swiecie



Nic wiec dziwnego, ze natychmiast po przybyciu podazylismy aby ja zobaczyc



  Aby spojrzec na ta potezna mase betonu, ktora zagrodzila droge Colorado River



Ale teraz juz nie tylko zapora warta jest zachwytu



Nie mniej wspaniale prezentuje sie rowniez najnowsza konstrukcja jaka jest niesamowity most laczacy brzegi kanionu



Natomiast z drugiej strony otwiera sie przepiekny widok na jezioro stworzone podczas budowy zapory - Lake Mead



Na srodku znalezlismy tez inna ciekawostke, bo jak informowala ta tablica, stanelismy wlasnie na granicy miedzy Nevada a Arizona



Ta budowla to jeszcze Nevada z czasem tego stanu



A kawalek dalej to juz Arizona z zegarem wskazujacym troche inna godzine



Po chwili podziwiania sceneri wokol jeziora, znowu wrocilismy nad prawie pionowo spadajaca sciane zapory



Probujac ocenic wysokosc



Ale odleglosc do wyplywajacej w dole rzeki nie wygladala wcale zachecajaco



I jeszcze rzut oka na parking niesamowicie wkomponowany w skaly oraz budynek muzeum i ruszylismy z powrotem



Tym razem zwracajac wiecej uwagi na informacje dotyczace tamy



Miedzy innymi okresu jej budowy oraz jakie tereny skorzystaly z jej powstania



A ta makieta uwidocznila nam jak ogromne jezioro przy okazji powstalo



Zatrzymalismy sie rowniez przy pomniku poswieconym budowniczym tego ogromnego obiektu, wsrod ktorych bylo ponad sto ofiar smiertelnych

     
Podobno potarcie palcow u nog jednemu z tych skrzydlatych stworow mialo przyniesc szczescie, wiec i my skusilismy sie ten gest



  Potem postanowilismy zrobic sobie wycieczke w srodku zapory



Najpierw jednak znowu zarzuceni zostalismy kolejnymi informacjami dotyczacymi miedzy innymi jej polozenia wsrod innych tam na rzece Colorado



Jej wszystkich gabarytow, niestety czesciowo w archaicznych jednostkach miary



A takze jak sie prezentuje w porownaniu do innych poteznych obiektow na swiecie



No a na koniec juz cos konkretniejszego w postaci makiety umieszczonych w niej turbin



Po przetrawieniu tych wszystkich informacji mielismy jeszcze troche czasu, aby wyjsc na taras



I z troche innego kata, jeszcze raz rzucic okiem na tame



Potem nadszedl czas aby w koncu wejsc do srodka



Do miejsca gdzie pracuja prawdziwe turbiny



I zapuscic sie w waskie korytarze



Ktore ciagnely sie w nieskonczonosc



Gdzieniegdzie oswietlone dziennym swiatlem padajacym przez zakratowane okna



Przez ktore widok mial jeszcze inna perspektywe



A gdzie indziej niedostepne dla zwyklych smiertelnikow



Albo zwezajace sie do klaustrofobicznych rozmiarow



Na koniec zwiedzania jeszcze tylko male przyklady sprzetu



Jaki uzywano do budowy zapory



I znowu znalezlismy sie na zewnatrz, a do kolejnych kilku miejsc wartych zobaczenia, postanowilismy juz podjechac samochodem



Najpierw kolejny raz przekroczylismy tame i znalezlismy sie w Arizonie



Ze szczytu wzgorza widac bylo zarowno stara droge, ktora wlasnie jechalismy, jak i nowa autostrade zjezdzajaca z mostu



Po drugiej zas stronie moglismy podziwiac widoczna daleko w dole zapore



Troche nizej widok byl juz zupelnie inny i chyba najladniejszy



A z tylu wysokie pagorki otaczaly waskie jezioro



Ktorego tylko mala czesc byla dla nas widoczna



Nastepny przystanek z powrotem w Nevadzie i juz przy wejsciu na most, ktory jak sprawdzilismy wygladal na dosc solidnie zbudowany



A widok z niego i to jeszcze w blaskach zachodzacego slonca, nawet nie wymaga komentarza



Gory, jezioro i zapora ukazaly sie nam jak na dloni



I chyba dopiero stamtad mozna bylo naprawde docenic cala jej wielkosc



Po prawej stronie otworzyla sie panorama dalekich gor i starej drogi



A po lewej umiescil sie znany juz nam wielopietrowy parking wykuty w skalach



  Natomiast na moscie znalezlismy oczywiscie tablice informacyjna z wszystkimi jego wymiarami



A takze granice stanowa, ktora przebiegala jego srodkiem i wlasnie nas rozdzielila



Tylko Malgosia znalazla sposob, zeby goscic jednoczesnie w obu stanach



Wkrotce jednak trzeba bylo zabrac sie do powrotu, bo czas krotkim jest a nas jeszcze czekaly wedrowki po Las Vegas
 
 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 18 odwiedzający (66 wejścia) tutaj!  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=
Alek i Ewa