alek-ewa
  Mexico - Cancun, Coba
 


Cancun



Po calodziennym dniu w drodze, dotarlismy wreszcie na wybrzeze Zatoki Meksykanskiej i jej najbardziej znanego nadmorskiego kurortu - Cancun



I mimo ze juz bylo po Nowym Roku



Stare miasto ciagle zylo swiatecznym nastrojem



Co krok spotkac mozna bylo neony zawierajace noworoczne zyczenia



I przepieknie kolorowe choinki



Nastepnego dnia ruszylismy z naszego rownie kolorowego hotelu na dalszy podboj Yukatanu



A punktem docelowym naszej wycieczki byly ruiny kolejnego zagubionego wsrod dzungli miasta Mayow



Poniewaz jednak miasto to mierzylo kiedys do 80 km kwadratowych powierzchni i obszar do zwiedzania byl rowniez dosc rozlegly, wiec trzeba bylo uciec sie do pomocy troche szybszych niz nasze nogi form transportu



Do tego jak zwykle czas nas gonil, wiec popedzilismy najpierw do najdalszego zakatka, ktory przy okazji posiadal najwieksza atrakcje tego terenu



A byla nia piramida Nohoch Mul ktora przy swojej wysokosci 42 metry szczycila sie mianem najwyzszej piramidy na Yukatanie



Na szczescie byla ona dostepna dla turystow, choc wyskrobac sie na nia wcale nie bylo latwo



A przy swojej stromiznie wygladla z gory jak skocznia narciarska



W koncu jednak jakos dobrnelismy do szczytu



Na ktorym stala mala swiatynia



I z ktorego roztaczal sie niesamowity widok na otaczajaca nas dzungle



Powrot na dol okazal sie jeszcze trudniejszy, bo nie dosc ze bylo stromo, to i stopnie byly dosc pokaznych rozmiarow co bylo dosc duzym obciazeniem na bolace kolana



Jedni musieli wiec spuszczac sie boczkiem a inni i co mlodsi wymyslili nawet troche latwiejszy sposob schodzenia



W koncu jednak znalezlismy sie znowu w lesie



I trzeba bylo dosiasc naszych rumakow, zeby objechac kolejne wykopaliska po nim porozrzucane



Miedzy innymi, znalezlismy kolejne piramidy



Ktorych czesc byla jednak niedostepna dla turystow



Wszedzie takze mozna bylo znalezc miejsca gdzie staly tzw Stele



Bedace wielkimi glazami pokrytymi roznego rodzaju rzezbami i napisami



I stanowiace cenna pamiatke z okresu swietnosci kultury Mayow



W labiryncie budowanych jeszcze przez Mayow drog, trafilismy takze na zachowana  w dosc dobrym stanie druga co do wielkosci piramide, ze wzgledu na swoj ksztalt zwana Kosciolem



A obok niej charakterystyczne boisko



Do znanej nam juz gry w pilke



Czesc ruin przezyla juz prace renowacyjne



Wiekszosc jednak z nich ciagle wymaga duzo wysilku i nakladow pienieznych



Aby odebrac dzungli to co tak skrzetnie ukrawala przez setki lat
 
 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 18 odwiedzający (40 wejścia) tutaj!  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=
Alek i Ewa